Grzyby-Start
Zakrzówek

Fotogaleria - Mglejarka

Nawet niekorzystna zmiana pogody nie pokrzyżowała planów na dzień dzisiejszy. Ustaliłyśmy wczoraj ze Stasią, że należy poszukać wiosny na Zakrzówku i sprawdzić co w trawie i krzakach piszczy ;) "Uzbrojone" w parasole i kurtki przeciwdeszczowe ruszyłyśmy po południu w kierunku wyrobiska wapienia znanego chyba wszystkim Krakowianom, ba, znanego też Polakom dzięki osobie Karola Wojtyły, który tu pracował.

Czytaj całość...
Bierzmy się do pracy

    Uwzględniając dyskusję i Wasze sugestie odnośnie włączenia się w badania prowadzone przez Anię Kujawę, od dnia dzisiejszego na głównej stronie portalu w MENU jest zakładka "REJESTR GRZYBÓW RZADKICH", w którym znajdziecie wszystkie informacje i formularze potrzebne do zgłoszenia występowania gatunków grzybów pod ochroną, z czerwonej listy lub po raz pierwszyznalezionych na terenie Polski.

    Pamiętajcie, że grzyby chronione dokumentujemy zdjęciem, a z czerwonej listy pozyskanym eksykatem i zdjęciem. Dlatego od dzisiaj zabierajmy na grzybobrania dodatkowe wyposażenie,  takie jak: długopis, miarka, pojemnik na eksykat. Dla posiadaczy GPS z określeniem współrzędnych nie będzie problemu, dla innych informacja jak znaleźć współrzędne znajduje się w instrukcji. Życzę wszystkim powodzenia, sezon dopiero przed nami więc bierzmy się do roboty.

"Białe damy i błędni rycerze"

Fotogaleria - Amiś
Fotogaleria - Mglejarka
Fotogaleria-Asza 

     W niedzielę, a więc w dniu wolnym (teoretycznie) od pracy oderwany zostałem siłą od poduszki. Ze snu wyrwał mnie głos budzika. Może nie będę tu podawał godziny tego traumatycznego dla mnie przeżycia – inni o tej porze myślą już o „fajrancie”.

Cel tego mojego rannego wstawania był szczytny: wspólny wypad z Aszą, Martą, Januszem, Wacławem i Aiszą gdzieś w pobliże Krakowa. Wybór padł na Tenczynek. Ruinki można obejrzeć przy każdej pogodzie, chodzić daleko nie trzeba, błota jest mało, a w razie deszczu szybko można wrócić do samochodu. Stało się więc tak, że dosiedliśmy wierną Zastavę, dożywającą ostatnich swych dni i udaliśmy się w stronę zamku.

Padał deszcz.
Czytaj całość...
Jak na Ponidzie grzyby zawiozłam
Galeria-Dorota
    Pojechałam dzisiaj na Ponidzie nie na grzyby, lecz by odwiedzić naszego stronkowego rekonwalescenta - Zibiego.

    Drogę do Buska, mokrą jeszcze od topniejącego śniegu, oświetlały promyki wschodzacego słońca.

Po powitaniu - serdecznym, aczkolwiek delikatnym z Zibim i znacznie mniej delikatnym z Kropką, zjedliśmy śniadanie i urządziliśmy sesję fotograficzną, której efekty możecie podziwiać.

Pooglądałam w realu nową wystawkę nadrzewnych wynalazków, którą wcześniej widziałam na zdjęciach, a chwilę później zjawił się Miłek, z którym wybrałam się na poszukiwania boczniaków. Zibi pozostał w domu, aby przyrządzić potrawkę z soplówki, która była podarunkiem od Amisia.
Czytaj całość...
Na żółtym szlaku
Fotogaleria - Marta

Czyli jak Grupa Ruczaj wzmocniona Beną i Justynem penetrowała Dolinę Kobylańską.
Po wprowadzeniu niezbędnych danych do GPS-a ruszyliśmy w kierunku Kobylan. Drogę pokonaliśmy prawie bez przeszkód ( raz powiedziałam : „skręt w prawo” i po wykonanym już manewrze Amisia dodałam : „za 20 sekund” ), jeden raz zatrzymując się przy cukierni w Zabierzowie w celu zakupienia węglowodanów ( pączków, eklerków i pischingera ).

Czytaj całość...
"Czy czegoś więcej trzeba?"...
Galeria - Dorota
 ...-myślałam idąc leśną drogą, na którą padały promienie słońca, bez trudu przedostające się przez bezlistne na razie gałęzie. Takie oto mysli przerwało mi nagłe zetknięcie z brutalną (i jakże twardą od nocnego zmrożenia) rzeczywistością, o którą rozbiły się nie tylko myśli, ale i bardziej przyziemne cztery litery.

    Tak wyrwana znienacka z przedwiosennego rozmarzenia, "przypomniałam" sobie, że przyszłam do lasu, żeby coś "spazerniaczyć", a nie tylko oddawać się wizjom świata opanowanego radością i szczęściem.

    Ale zacznijmy od początku...
Czytaj całość...
Dzik jest dziki ,dzik jest zły
Ponieważ zbliża się okres prosienia dzików zamieszczam tekst, (pochodzi ze strony http://anad.republika.pl/dzik.htm) który pozwoli na zapoznanie się z ich zwyczajami, co myślę będzie przydatne w zbliżającym się sezonie.Janusz



  Dzik jest zwierzyną, która w swej sylwetce zachowała surowość i dzikość zwierzęcia pierwotnego. Podobny jest on do świni domowej, różnią go jednak od niej: wyższy, silniej rozwinięty przód, zad trochę niższy, wyraźnie opadnięty. Gwizd ( ryj) ma długi, słuchy stojące, mocno obrośnięte, ogon do 30 cm (dłuższy u odyńca niż lochy), prosty, nie skręcony jak u świni domowej, zakończony chwostem (pędzlem). Suknia dzika w zasadzie jest czarna, ale bywa rudawa, brunatna, brązowo siwa, a czasami nawet łaciata. Intensywność barwy suknie zależna jest od pory roku i od miejscowych warunków. W zimie suknia jest ciemniejsza, w lecie jaśniejsza. Skóra dzika pokryta jest długą szczeciną oraz gęstą, krótką sierścią wełnistą. Nogi (biegi) dzika mają czarne racice (rapety) oraz z tyłu raciczki (szpile). Warchlak ma suknię jasną, żółto rudą w ciemne pasy do 5 - 6 miesiąca życia. Ryj (gwizd) dzika ma twardą, dobrze unerwioną tarczę, w której znajdują się otwory nosowe. Ta część ryja nazywa się (tabakierą) i służy do rycia (buchtowania), a ponadto posiada właściwości rozpoznawania dotykiem. Gwizd dzika samca (wycinka i odyńca) uzbrojony jest w kły, tzw. Szable, w dolnej szczęce (żuchwie) i tzw. fajki w szczęce górnej. Lochy też mają kły, ale znacznie mniejsze. U starych (samur) są one dobrze widoczne.

Czytaj całość...
Nadejdzie za miesiąc

Wiosna za miesiąc zagości w kalendarzu. Ale pierwsze ślady jej obecności z łatwością możemy dostrzec już teraz - pierwsze wiosenne kwiaty, pylące leszczyny i olsze oraz dobrze wszystkim znane bazie budzą nadzieje na wcześniejsze przyjście najwspanialszej dla mnie pory roku. Takiej, z seledynowymi listkami okrywającymi zaróżowione gałązki brzóz, polanami kwitnących krokusów, szyszkówkami i pierwszymi smardzykami....

    Aż się rozmarzyłam... Tymczasem...

Czytaj całość...
Masa śniegu

Pojechaliśmy z nadzieją, że śniegi już zeszły, ale złudne to były nadzieje. Pewnie że nie ma już dużo tego śniegu, aleć zawsze go trochę leży. Temperatura w cieniu, o godz. 10 rano wynosiła -7 st. C, no ale za to w słoneczku było aż +18. Fakt, że na termometrze na południowej ścianie domu. Wykorzystaliśmy to ciepełko skwapliwie i wypiliśmy kawkę, grzejąc się do słoneczka. Potem dwugodzinny spacer wzdłuż lasu, bo w lesie wionęło chłodem aż miło (może raczej niemiło).

Czytaj całość...
Wymarzone kubeczniki Ząbka
 Galeria

Wielu z nas na hasło „grzyby” mają przed oczami borowiki, podgrzybki, kurki...     Marzeniem Ząbka od dłuższego czasu były „kubeczniki pospolite” Co prawda marzenia można mieć lepsze ale ja to rozumiem bo sam jestem „grzybnięty”. Ponieważ w sobotę pięknie zaświeciło słoneczko i temperatura +1, nastąpiły szybkie telefony i o 12.05 Ząbek zameldował się u nas w Tychach.
Czytaj całość...
Ponidziańskie boczniaki rosną nadal
Galeria - Zibi

Korzystając z pięknej, aczkolwiek mroźnej pogody (rano termometr wskazywał prawie -7 stopni), wybrałem się na boczniaki. Zabrałem oczywiście niezbędne wyposażenie - zestaw koszyków, siekierkę i Kropkę.

Szedłem sobie spacerkiem wzdłuż drogi, przy której są pnie po ściętych topolach i w szybkim tempie narąbałem dwa kosze boczniaków - większość to młode jeszcze egzemplarze, które wyrosły w ciągu ostatniego tygodnia, ale były i starsze. W poszukiwaniach towarzyszyła mi cały czas Kropka, która świetnie odróżnia "puste" onie od tych, do których warto iść.

Szybko zakończyłem "siekierkowy pozysk" i pojechałem do lasu na poszukiwania wynalazków. Niestety, musiałem dość wcześnie wracać, bo obiecałem podwieźć kolegę do lekarza.

Część zbiorów podarowałem Markowi, który opanował do perfekcji sztukę wyrabiania boczniakowych pierogów (i na pewno podzieli się ze mną gotowym jedzonkiem), a resztę zamarynuję i upiekę panierowane kotleciki. Znowu będzie wyżerka na kilka dni.

Komentarze


<< Start < Poprzednia 441 442 Następna > Ostatnia >>

11 Grudnia 2017
Poniedziałek
Imieniny obchodzą:
Damazy, Daniela,
Julia, Stefan,
Waldemar, Wojmir
Do końca roku zostało 21 dni.
Grzybland Na Facebooku
Konkursy
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie
Nie pamiętasz hasła?
Nie masz konta? Załóż je sobie
Kiedy na grzyby

showMoon()
Gościmy
Aktualnie jest 819 gości online