Grzyby-Start
Wspomnień czar
Napisał Marta   
środa, 13 luty 2008

Foto galeria

 W listopadzie obiecałam, że pojawi się news o Szczelińcu Wielkim i takowy napisałam podczas ferii. Niestety, natychmiast o nim zapomniałam.

Temat KORONY GÓR POLSKI na forum znów odżył, więc szybciutko póki pamiętam wstawiam newsa i zapraszam wszystkich na wirtualną wycieczkę do Magicznej Kotlinki i nie tylko

Gościliśmy kiedyś w Szczytnej, miejscowości położonej u podnóża Gór Stołowych.

Oto krótka historia miasta.

Pierwsze wzmianki o Szczytnej pochodzą z XIV w., kiedy to osada należała do państewka homolskiego, a jej rozwój związany był z handlem (położenie na szlaku bursztynowym) i rozwijającym się rzemiosłem, a później przemysłem. W XVI w. wraz z okolicznymi włościami zakupił ją znany w Europie lekarz i reformator religijny Jan Crato von Kraffstein i wtedy to została znacznie rozbudowana. Obok istniejącego już folwarku powstał tartak, młyn, browar i wiele zakładów rzemieślniczych. W XVII w. wybudowano pierwszą hutę szkła. W dokumencie z 1347 r. Szczytna występuje pod nazwą Rukers i pod zbliżoną nazwą – Rückers – dotrwała do końca II wojny światowej. Polscy osadnicy początkowo używali spolszczonej formy nazywając dzisiejszą Szczytną Rucewem. Przeszłość pozostawiła Szczytnej nieco zabytków, które warte są obejrzenia i zapoznania się z ich historią.

Czas tam spędzony podzieliliśmy na szwendalaniu się po lasach ( znalazłam tam borowce dęte, trafiliśmy na niesamowity pojaw koźlarzy i w ogólności naszym bystrym oczom nie umknął żaden grzyb, a niektóre natychmiast trafiły na patelnię ), zwiedzaniu pobliskich miejscowości : Kłodzka, Polanicy, Dusznik, Kudowy, Wambierzyc itd.

Robiliśmy oczywiście setki zdjęć, a najwspanialsza sesja zdjęciowa była na polu słoneczników Smile

„Wykonaliśmy też turystykę” do Skalnego Miasta czyli do Ardszpaskich Skał.

Jako pierwsi zwiedzający mogliśmy w spokoju i ciszy podziwiać przepiękne kształty różnych form skalnych, zuchwale pobuszować po lesie, schodząc ze szlaku, gdzie trafiliśmy na wiele różnych gatunków grzybów Smile okrążyć jeziorko ( to wyrobisko po byłej piaskowni zalane wodą ), gdzie towarzyszyły nam jedynie kaczki Smile

 Potem już niestety, spotykaliśmy coraz więcej turystów, a i pogoda zaczęła się psuć, zaczął mżyć deszczyk. Niezrażeni jednak tym faktem założyliśmy różnokolorowe peleryny i zamieniając się w Teletubisie, kontynuowaliśmy naszą wędrówkę. 

Większość skał ma swoje nazwy jak : „Organy”, „Głowa Cukru”, „Fotel Babci” itd.

Po przejściu „Gotyckiej Furty” wąskim korytarzem po kładkach z desek, trafiliśmy nad Mały i Wielki Wodospad.

Nie udało nam się jednak popływać łodzią po drugim jeziorku, z powodu deszczowej aury ( ja spełniłam to marzenie rok później Smile ) i nie udało nam się też zmienić trochę krajobrazu Skalnego Miasta Smile

Oj, rozpisałam się nie na temat, wybaczcie, ale miło wspomina się taką eskapadę po Dolinie Kłodzkiej – tyle wrażeń !

Darując Wam już opisy różnych muzeów, wracam to głównego tematu .
Szczeliniec Wielki
(919 m n.p.m.) - najwyższy szczyt Gór Stołowych - jedyne w Polsce góry płytowe zbudowane z ułożonych piętrowo warstw piaskowca. Wraz z Małym Szczelińcem (896 m) wznosi się 150 m nad Karłowem tworząc szeroki, płaski masyw z licznymi wąskimi szczelinami i głębokimi wąwozami (do 18 m), na dnie których do lata leży śnieg.

Dla turystów udostępniony jest Szczeliniec Wielki o większej różnorodności form. W wyniku wietrzenia powstała także grupa skał o kształtach podobnych do zwierząt i ludzi. Można znaleźć "Mamuta", "Słonia", "Kwokę", "Wielbłąda", „Małpę” i wiele innych. Najwyższym punktem Szczelińca jest skała zwana „Fotelem Pradziada”, na którą wchodzi się po metalowych schodkach.

Trasa na Szczeliniec ze względu na swoją łatwość jest masowo oblegana przez turystów. Ignorując tłumy, wspięliśmy się na szczyt, by podziwiać przepiękny krajobraz roztaczający się z wierzchołka góry. Te czarowne widoki zrekompensowały nam niejedną przepychankę na szlaku Smile

Kotlina Kłodzka, warto tam pojechać, warto pozwiedzać.

Podczas naszego pobytu ledwie co doświadczyliśmy magii kotlinki, nie byliśmy w stanie wszędzie być i wszystkiego zobaczyć. Mimo to miłe wspomnienia długo będą w naszych sercach, a może kiedyś przyjdzie czas, aby je odświeżyć

Wróciliśmy do Krakowa bardzo zadowoleni, na dodatek samochód był po dach zapakowany pudłami pełnymi koźlarzy !
Mglejarka

18 Lipca 2019
Czwartek
Imieniny obchodzą:
Arnold, Arnolf,
Erwin, Erwina,
Kamil, Karolina,
Robert, Roberta,
Szymon, Unisław,
Wespazjan
Do końca roku zostało 167 dni.
Grzybland Na Facebooku
Konkursy
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie
Nie pamiętasz hasła?
Nie masz konta? Załóż je sobie
Kiedy na grzyby

showMoon()
Gościmy
Aktualnie jest 227 gości online